|
Spis treści
|
19.11.2009 Chiny mogą stac się największym dostawcą naczelnych do laboratoriów na całym Świecie
"W Chinach znajduje się wiele farm (raczej fabryk, które zajmują się niczym innym jak PRODUKCJĄ) dostarczających naczelne do loaboratoriów i wygląda na to, że ten interes dopiero się rozwija…
Od 2000 roku w Guangzhou wybudowano 39 farm, materiał rozrodczy dostarczano po cichu z Kambodży. Obecnie większośc farm posiada licencje pozwalające na eksport małp do laboratoriów na całym Świecie. Chociaż dokładnej liczby nie sposób określic (te dane są bardzo trudne do uzyskania) - oficjalne dane (170.000 rok ubiegły) wraz z uzyskanymi z źródeł amerykańskich i naszego dochodzenia dają przybliżoną liczbę 200.000 naczelnych eksportowanych rocznie. "
"Według raportów opublikowanych w lipcu br, brytyjscy naukowcy przeprowadzili 4.598 eksperymentów na naczelnych w roku ubiegłym co stanowi 16% wzrost w porównaniu z rokiem 2007. Największym rynkiem dla handlu naczelnymi pozostają Stany Zjednoczone, gdzie według danych (najnowszych dostępnych) z 2007 przeprowadzono eksperymenty na 69.990 naczelnych. Według BUAV (Brytyjskie Stowarzyszenie Przeciw Wiwisekcji) co roku na całym świecie około 90.000 naczelnych używa się do eksperymentów .
Coraz więcej naczelnych pochodzi z Chin. 18.000 makaków eksportowano do US w zeszłym roku. Wiele z tych małp pochodzi nie z hodowli, a z ich środowiska naturalnego - są to dzikie zwierzęta "porwane" i sprzedane do laboratoriów. Takie praktyki zakazuje prawo europejskie.
Na stronie BUAV znajduje się video ukazujące handlarzy z Kambodży, którzy łapią makaki i sprzedają farmom, które dalej eksportują je do laboratoriów. "
Czytaj cały artykuł Publikacje
14.10.2009 USA: Badania na szympansach - bezużyteczne w walce z rakiem.
Naukowe pismo Alternatives to Laboratory Animals (ATLA) opublikowało analizę przygotowaną przez naukowców pracujących dla amerykańskiej organizacji Project R&R (Release and Restitution for Chimpanzees in U.S. Laboratories) dotyczącą wykorzytania szympansów w badaniach nad rakiem.
Według Project R&R publikacja “An Examination of Chimpanzee Use in Human Cancer Research” (Analiza rezultatów badań na szympansach w badaniach nad ludzkim rakiem.), stanowi poważne wyzwanie dla tych, którzy utrzymują, że badania na szympansach odgrywają bardzo dużą rolę w badaniach nad rakiem.
Autorzy publikacji twierdzą, że pomimo wysokiego podobieństwa DNA szympansów do DNA ludzkiego, ich przydatnośc do badań nad rakiem jest niewielka, a same badania na szympansach kosztują społeczeństwo niepotrzebnie wydane miliony dolarów i czas.
Publikacja uderza w amerykańską kampanię reklamową (ResearchSaves, Sept.16, 2009) realizowaną przez Fundację Badań Biomedycznych, propagującą wykorzystywanie zwierząt w badaniach naukowych.
Autor publikacji, genetyk dr Jarrod Bailey, dyrektor ds. Nauki projektu R & R, przeprowadził wszechstronną analizę wykorzystania szympansów w badaniach nad rakiem w ciągu ostatnich czterech dziesięcioleci, jak również proponowane zastosowania w przyszłości.
Według Bailey'a "Istnieją znaczne różnice biologiczne między ludźmi i szympansami. Pomimo ogólnego - choć powierzchownego - genetycznego podobieństwa do ludzi, mimo deklaracji przemysłu badań na zwierzętach, szympansy okazały się złym wzorem w badaniach nad rakiem u ludzi."
Badania wykazały, że guzy szympansów są niezwykle rzadkie i biologicznie różnią się od ludzkich nowotworów.
Dokumentacja opisująca potencjalne terapie nowotworowe, testowane na szympansach zawiera szereg istotnych zastrzeżeń dotyczących różnic gatunkowych i opisuje efekty, których nie osiągnięto u ludzi, prawdopodobnie z powodu działań niepożądanych. Ponadto dostępne dowody wskazują, że szympansy nie są niezbędne do rozwoju terapii przeciwciał monoklonalnych w leczeniu raka.
USA to jedyne państwo na świecie, które wykorzystuje szympansy w badaniach biomedycznych na tak dużą skalę . Argumenty dotyczące nieskuteczności szympansa jako modelu do badań biomedycznych dla ludzi zostały przedstawione w projekcie ustawy HR 1326, Great Ape Protection Act. Projekt ustawy ma na celu zakończenie inwazyjnych badań biomedycznych na około 1000 szympansów pozostałych w amerykańskich laboratoriach.
Analiza badań nad rakiem z użyciem szympansów dowodzi, że twierdzenie iż szympansy mają istotne znaczenie dla badań nad rakiem nie ma żadnych podstaw naukowych, a badania nad rakiem, z pewnością nie ucierpią, jeżeli USA zakaże badań na szympansach."
Poprzednio opublikowana analiza dotyczyła badań nad AIDS i HIV - dowiodła ona, że stosowanie szympansów nie przyniosło żadnych korzyści tylko utrudniło poszukiwanie skutecznej szczepionki dla ludzi.
“An Examination of Chimpanzee Use in Human Cancer Research”, ATLA 37, 399-416: http://www.releasechimps.org/pdfs/chimpanzees-and-human-cancer-research.pdf
info: http://www.releasechimps.org/2009/10/13/study-challenges-importance-of-animals-in-research/
13.10.2009 Dyrektywa 86/609/EEC: raport SCHER dotyczący eksperymentów na naczelnych - nierzetelny i tendencyjny.
For Immediate Release: 13/10/09 - By: BUAV
Dokument opublikowany w dniu dzisiejszym wydaniu Alternatives to Laboratory Animals (ATLA) oskarża Komisję Europejską o przygotowanie naukowo nierzetelnego raportu dotyczącego stosowania naczelnych w badaniach naukowych. Raport ten powstał na żadanie Komitetu SCHER (Scientific Committee on Health and Scientific Risks) i miał dokonac ewaluacji badań na naczelnych oraz określic czy możliwe jest ich zastąpienie metodami alternatywnymi. SCHER miało udzielic odpowiedzi na deklarację podpisaną w 2007 roku przez 433 posłów wzywajacą do zastąpienia eksperymentów na naczelnych metodami alternatywnymi.
Dokument zatytułowany "Raport SCHER dotyczący badań na naczelnych - stronniczy i nierzetelny" ujawnia poważne niedociągnięcia w pracach SCHER i samym raporcie, który zdecydowanie popiera eksperymenty na naczelnych oraz bagatelizuje znaczenie i możliwości najnowszych metod alternatywnych.
Dr Jarrod Bailey i dr Katy Taylor, naukowcy BUAV, dokonali szczegółowej analizy dokumentu ATLA, wynika z niego że:
• Ani SCHER ani jego grupa robocza nie posiadała niezbędnej wiedzy na temat badań na naczelnych i metod alternatywnych.Większość z członków grupy roboczej była naukowcami zajmującymi się badaniem zwierząt - lecz nie naczelnych, tylko jeden z członków posiadał wiedzę (ograniczoną) na temat metod alternatywnych do eksperymentów prowadzonych na naczelnych.
• SCHER wychodził z założenia, że nie istnieją metody mogące zastąpic eksperymenty na naczelnych, dlatego zignorował istotne, recenzowane dowody przedstawione przez BUAV,ECEAE oraz inne organizacje zajmujące się ochroną zwierząt oraz bezpieczeństwem pacjentów, które podważają skutecznośc eksperymentów prowadzonych na naczelnych z takich obszarów badań jak min. AIDS, udar mózgu, malaria czy choroba Parkinsona.
Na przykład zignorowano fakt, że przynajmniej 85 szczepionek przeciw AIDS przeszło pomyślnie testy na naczelnych, a nie sprawdziło się u ludzi; fakt, że z ponad 1000 potencjalnych metod mających chronic neuroprzekaźniki podczas udaru, które testowano na zwierzętach, 150 wypróbowano u ludzi i żadna z tych prób nie zakończyła się pomyślnie.
• Podobnie SCHER odrzucił lub zignorował dowody istniejących i możliwych do zastosowania alternatywnych technologii, w tym technologii in vitro (test-tube), neuroobrazowania i modelowania komputerowego.
W publikacji ATLA stwierdzono, że implikacje jakie stwarza analiza SCHER są bardzo poważne, zarówno w zakresie ochrony zwierząt oraz zdrowia i bezpieczeństwa ludzi, ponieważ przy rewizji dyrektywy UE w sprawie doświadczeń na zwierzętach, Unia Europejska opiera swoje stanowisko w sprawie eksperymentów na naczelnych bezpośrednio na raporcie SCHER.
04.10.2009 Raport 2008 Irlandia: ilośc zwierząt użytych do eksperymentów wzrosła dwukrotnie
Z opublikowanego raportu statystycznego za rok 2008 wynika, że liczba zwierząt użytych do eksperymentów i innych celów naukowych wzrosła niemal dwukrotnie w stosunku do liczby zwierząt wykorzystanych w 2007.
Całkowita liczba zwierząt użytych do eksperymentów w 2008 roku to 112,800, w stosunku do roku poprzedniego wykorzystano więcej takich gatunków jak psy 557, króliki 204, świnie 224, chomiki 68, świnki morskie 91, owce 456 i ryby 23.198. Dwa razy więcej użyto krów 4,019 i trzykrotnie więcej myszy 71.224.
Zminiejszyła się natomiast liczba kotów (z 421 do 295), ptaków (z 1.016 do 582) oraz koni, osłów i mułów (z 153 do 144).
Obrońcy zwierząt mówią, że te liczby są stanowczo za wysokie i alarmujące, 112.835 zwierząt użytych w eksperymentach to największa liczba od roku 1990.
Z statystyk wynika, że większośc psów i kotów używanych w doświadczeniach pochodzi z zarejestrowanych irlandzkich hodowli lub od licencjonowanych dostawców, czyli są to zwierzęta celowo hodowane dla laboratoriów.
543 psy (z 557) i wszystkie koty zostały użyte w doświadczeniach, które nie zostały zakończone eutanazją!!
Liczba firm prowadzących testy na zwierzętach wzrosła w ciągu ostatnich lat z 3 do 9.
IAVS (Irlandzkie Stowarzyszenie Przeciw Wiwisekcji): "Ten raport wywołuje przerażenie, wydaje się, że Irlandia jest miejscem gdzie można wykonywac nieograniczaną liczbę eksperymentów na nieograniczonej liczbie zwierząt."
W mediach irlandzkich skrytykowano min. Trinity College w Dublinie, który w ciągu trzech lat wydał ponad 600 tysięcy euro na 41 bigli, 69 świń i ponad 16.000 myszy do doświadczeń.
W roku 2008 w eksperymentach badawczych prowadzonych przez uczelnie nie wykorzystano ani jednego kota i tylko 14 psów. Wszystkie 295 koty i 455 psów zostały wukorzystane przez firmy komercyjne.
Raport: 2008 statistical report
Oryginalny artykuł: http://www.tribune.ie/news/home-news/article/2009/aug/16/number-of-animals-tested-doubles-in-year/
14.09.2009 Doświadczenia na zwierzętach przetrwają jeszcze najwyżej 20 lat.
Do takiej konkluzji doszli uczestnicy VII Światowego Kongresu Alternatyw i Wykorzystania Zwierząt w Nauce, który zakończył się 3 września w Rzymie.
Patrząc na rozwój nauki i techniki w ostatnich dwóch dekadach oraz biorąc pod uwagę przewidywania z przed 20 lat, można by się spodziewac, że zapowiadane na kongresie 20 lat to będzie najwyżej 15.
Jednak śledząc procedury walidacji alternatywnych metod i ich zatwierdzania przez Komisję Europejską obawiam się, że ja końca doświadczeń na zwierzętach się nie doczekam.
Naukowcy robią swoje, problem leży w urzędasach, którzy decydują o tym co jest ok, a co nie - i tu zaczyna się pole popisu dla nas by zmusic ich do szybszego działania.
Alternatywy dla eksperymentów na zwierzętach istnieją blokują je tylko wymyślne procedury walidacyjne, biurokracja i ogólny opór ze strony naszych przedstawicieli w rządach państwowych i KE oraz wszechmocny przemysł badań na zwierzętach.
Podczas gdy rozwój nauki i techniki (np. testy in vitro drugiej generacji, które naśladują wewnątrzkomórkowe procesy metaboliczne) pędzi do przodu, w samej UE by sprostac archaicznym wymogom REACH zabija się miliony zwierząt.
Według BUAV porzucenie samych testów, które duplikują wyniki ocaliłoby życie milionom zwierząt.
12.09.2009 Test drażliwości oczu Draize'a na królikach to już przeszłośc!!
11 września OECD’s (The Organisation for Economic Cooperative Development - Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju) opublikowała zalecenia jak wykonywac test drażliwości oczu bez użycia żywych królików. OECD jest organizacją zrzeszającą 30 krajów, której zarząd mieści się w Paryżu. OECD koordynuje rozwój standaryzowanych zaleceń wykonywania testów substancji chemicznych, które są przyjmowane przez państwa członkowskie.
Dwa zaaprobowane testy wykorzystują oczy zwierząt pozyskiwane z rzeźni;
BCOP (bovine corneal opacity and permeability) test zmętnienia i przepuszczalności rogówki bydła
ICE (isolated chicken eye) test na izolowanych oczach kurcząt
I z jednej strony należy się cieszyc, że test Draize'a to już przeszłośc. Z drugiej przeraża fakt, że test BCOP wynaleziono w 1940 roku, a więc 67 lat temu, w 1970 test BCOP zączęli stosowac pionierzy metod alternatywnych, w 2007 roku uzyskał pozytywną opinię ECVAM, a dopiero teraz został zaakceptowany jako metoda alternatywna dla testu Draize'a.
Do dotychczas stosowanego testu Draize'a w samej Uni Europejskiej zużywano rocznie 4000 królików.
ECVAM European Centre for the Validation of the Alternative Methods
Więcej: test Draize'a, ECVAM
11.09.2009 Nowe leki można badać na owadach
Owady, takie jak niektóre ćmy czy muszki owocowe, reagują na infekcje w podobny sposób co ssaki, można więc je wykorzystywać do badań nad lekami - informuje serwis "EurekAlert".
Choć dzieli nas ponad 400 milionów lat ewolucji, zarówno u ssaków, jak i u owadów występują białe krwinki - neutrofile, reagujące w taki sam sposób na zakażenie - pochłaniają one i niszczą mikroba.
Jak wykazał doktor Kevin Kavanagh z National University of Ireland w Maynooth, nowe leki przeciw zakażeniom można by testować na muszkach czy ćmach. Pierwsza faza testów byłaby prowadzona na larwach owadów, dopiero następne - na myszach, a później na ludziach. Nie tylko można by zmniejszyć o 90 procent liczbę potrzebnych do badań myszy, ale także uzyskiwać wyniki w ciągu 48 godzin, a nie po 4-6 tygodniach, jak to ma miejsce w przypadku gryzoni. PMW
PAP - Nauka w Polsce

30.08.2009 Sukces kampanii Gateway To Hell - Nepal zakazuje hodowlę makaków do eksperymentów naukowych
http://www.gatewaytohell.net/news/2009/june/01_09_NP.htm
Trwająca sześc lat (2003 - 2009) kampania Gateway To Hell odniosła sukces - rząd Nepalu zakazał hodowli makaków (Macaca mulatta), które sprzedawano amerykańskim laboratoriom.
Przez sześc lat osoby wspierające kampanię zbierały podpisy pod kolejnymi petycjami, wysyłały setki tysięcy maili (w czasie trwania kampanii kilkakrotnie zmieniali się ministrowie i premier), dopiero obecny Minister Dipak Bohara, wydał zakaz właścicielowi hodowli eksportu małp oraz nakazał wypuszczenie ich na wolnośc w ciągu tygodnia.
Dipak Bohara nie jest jakimś wspaniałomyślnym człowiekiem, który przeciwstawił się okrutnemu procederowi czy wysłuchał apelu obrońców praw zwierząt - faktem jest, że po prostu działa zgodnie z prawem "Prawo nie zezwala na eksport żadnych gatunków dzikich zwierząt, dlatego zezwolenie na eksport byłoby łamaniem prawa" - skomentował decyzję Ministra podsekretarz Ministerstwa.
Rezusy (Macaca mulatta, Red monkey, Rhesus monkey) znajdują się na liście CITES (Appendix 2) i ich pozyskiwanie z środowiska naturalnego jest bezwzględnie zabronione.
Jednak do tej pory rząd nepalski jakoś nie przykładał wagi ani do konwencji CITES ani do własnego prawa pozwalając Pravesh Man Shrestha przez ponad pięc lat łapac makaki, umieszczac w klatkach, rozmnażac i sprzedawac do laboratoriów w USA.
30.08 - 03.09.2009 VII Światowy Kongres Alternatyw i Wykorzystania Zwierząt w Nauce
W Rzymie, w dniach 30.08 - 03.09 odbywa się VII Światowy Kongres Alternatyw i Wykorzystania Zwierząt w Nauce pełen program:
http://www.aimgroup.eu/2009/WC7/files/FinalProgramme.pdf
23.07.2009 BUAV: Komisja Europejska zaaprobowała alternatywną metodę zastępującą test drażliwości skóry na królikach

Decyzja Komisji Europejskiej oznacza, że od tej pory zakazane zostają testy drażliwości przeprowadzane na królikach przy zatwierdzaniu bezpieczeństwa kosmetyków, substancji chemicznych i biocydów według procedur REACH.
Stosowane do tej pory bardzo bolesne testy na królikach zostaną zastąpione testami in vitro, w ktorych używa się skóry ludzkiej pochodzącej od dawców. Handlowe nazwy testów to EpiSkin, EpiDerm i SkinEthic.
Organizacje broniące praw zwierząt naciskały na Unię Europejską by zaaprobowała te testy jak najszybciej, jednak UE potrzebowała aż dwa lata by to zrealizowac - testy in vitro zostały sprawdzone i zaakceptowane przez European Centre for the Validation of Alternative Methods w kwietniu 2007.
"To bardzo poważny krok w kierunku eliminacji okrutnych testów na zwierzetach. W ubiegłym roku w samej Wielkiej Brytanii użyto 740 królików w takich testach. BUAV zwrócił się już do Home Office by natychmiast zakazał stosowania testów drażliwości na królikach w Wielkiej Brytanii." powiedziała Michelle Thew z BUAV (British Union Against Vivisection).
03.06.2009 Brytyjski rząd obiecuje zakaz testowania produktów gospodarstwa domowego na zwierzętach
Na dwa dni przed wyborami (4 czerwiec) główne partie UK (Labour, Conservative, Liberal Democrat, Green) złożyły obietnicę poparcia zakazu testowania produktów gospodarstwa domowego na zwierzętach. Na konferencję w Westminster została zaproszona organizacja BUAV (British Union for the Abolition of Vivisection), której kampania Clean up Cruelty - nawołująca do wprowadzenia zakazu testowania takich produktów jak środki do mycia podłóg, łazienek, odświeżacze powietrza, środki polerujące itp. na zwierzętach, spotkała się z bardzo dobrą odpowiedzią brytyjczyków.
Dwie sieci supermarketów Co-operative i Marks and Spencer przystąpiły do programu HHPS (Humane Household Products Standard), dzięki czemu klienci tych sieci maja pewnośc, że zarówno kosmetyki jak i produkty gospodarstwa domowego produkowane dla tych sieci są nie testowane na zwierzętach. więcej o testach i logo króliczka
06.05.2009 ECEAE oskarża Komisję Europejską o nieprawidłowości w pracach przy nowelizacji dyrektywy
European Coalition to End Animal Experiments, złożyła oficjalną skargę do komisarza na raport naukowy SCHER przygotowany dla Komisji Europejskiej dotyczący wykorzystywania naczelnych w eksperymentach.
Według ECEAE raport SCHER nie przedstawia żadnej wartości naukowej, został napisany przez vivisekcjonistów i nie zawiera ekspertyzy badań naukowych na naczelnych, ani ekspertyzy metod istniejących alternatywnych.
Żaden z członków grupy roboczej przygotowującej raport SCHER nie zajmował się badaniami na naczelnych, tylko jeden z nich miał jakieś doświadczenie w pracy z metodami alternatywnymi. Ponadto, wbrew procedurom, Komisja odmawiała ujawnienia członków grupy roboczej, aż do momentu opublikowania raportu SCHER.
Według ECEAE raport SCHER pomija większośc materiałów przesłanych do Komisji przez ECEAE oraz organizacje zajmujące się ochroną zwierząt oraz bezpieczeństwem pacjentów, które podważają skutecznośc eksperymentów prowadzonych na naczelneych z takich obszarów badań jak min. AIDS, udar, malaria czy choroba Parkinsona.
Na przykład zignorowano fakt, że przynajmniej 85 szczepionek przeciw AIDS przeszło pomyślnie testy na naczelnych, a nie sprawdziło się u ludzi; z ponad 1000 potencjalnych metod mających chronic neuroprzekaźniki podczas udaru, które testowano na zwierzętach, 150 wypróbowano u ludzi i żadna z prób nie zakończyła się pomyślnie.
Podobnie raport SCHER potraktował informacje dotyczące nowoczesnych metod alternatywnych.
05.05.2009 Głosowanie przeciw ochronie zwierząt laboratoryjnych
W debacie 4 maja wzięło udział ponad 10 europosłów, z których tylko dwóch Chatzimarkakis Jorgo z Niemiec i Caroline Lucas z UK, opowiedziało sie po stronie zwierząt torturowanych w laboratoriach.
Europosłowie nie ukrywali, że dyrektywa ma służyc vivisekcjonistom i zatrzymac pieniądze pochodzące z eksperymentów na zwierzętach w UE, a opinii obywateli UE nie można brac w tym przypadku pod uwagę.
Głosowanie 5 maja, nie było więc niespodzianką - większością (znaczną) głosów przeszły poprawki zaproponowane przez komitet AGRI.
04.05.2009 Debata w Parlamencie
Na kilkunastu parlamentarzystów, którzy zabrali głos w debacie jedynie dwóch wystąpiło w obronie zwierząt wykorzystywanych w eksperymentach; Chatzimarkakis Jorgo z Niemiec i Caroline Lucas z UK.
W debacie miał również zabrac głos polski poseł, lecz się nie pojawił.
Głosowanie jutro.
25.04.2009 Światowy Dzień Zwierząt w Laboratoriach - Marsz przez Londyn
sierpień 2008 Piąty Światowy Kongres Alternatyw i Wykorzystania Zwierząt w Naukach Przyrodniczych
Pod koniec sierpnia, prawie 1000 ludzi wzięło udział w Piątym Światowym Kongresie Alternatyw i Wykorzystania Zwierząt w Naukach Przyrodniczych w Berlinie. Naukowcy stanowili większość uczestników. Wielu z delegatów pracowało przez lata nad opracowaniem naukowych metod, które mogłyby sprostać rygorystycznym „kryteriom uprawomocnienia”, które zostały dla nich ustalone i które zostałyby zaakceptowane i używane w zastępstwie testów na zwierzętach, które nigdy nie osiągną tak wysokich standardów, i w rzeczywistości nikt takich standardów od nich nie wymaga. Naukowcy zaprezentowali dowody możliwość dokonania zadziwiającego postępu, który ma zrewolucjonizować nasze podejście do testowania leków i substancji chemicznych oraz wykorzystanie zwierząt w medycznych badaniach. Za przykład można podać programy komputerowe, które przewidują toksyczność leków i substancji chemicznych z bezprecedensową dokładnością; użycie ludzkich komórek macierzystych w ocenie zagrożeń stwarzanych przez te substancje; nowe modele skóry do testowania szkodliwej absorpcji i właściwości korodujących; szersze użycie technologii „genomowych” w testowania leków i objaśnianiu przyczyn ludzkich chorób.
Prezentacja badania podważającego wiarygodność testów potencjalnych ludzkich karcinogenów (substancji rakotwórczych) na zwierzętach, której współautorem jest nasz Naukowy Dyrektor Dr Jarrod Bailey, wygrała jedną z dwóch nagród przyznawanych na Kongresie, za swoją naukową wartość, zwyciężając 350 innych prezentacji. Dr Bailey został również poproszony, aby zaprezentować swoje badanie na temat wątpliwej wiarygodności testowania na zwierzętach substancji, które mogłyby spowodować zaburzenia rozwoju u płodu. Ta prezentacja została również bardzo dobrze przyjęta przez publiczność i organizatorów.








